niedziela, 21 sierpnia 2016

DKNY by Donna Karan

DKNY - mój ulubieniec na lato

Hejka. :) 
Lato już prawie dobiega końca i chciałabym przedstawić Wam jeden z moich ulubionych letnich zapachów. Jest to woda perfumowana DKNY by Donna Karan - bardzo energetyzujący i miły dla nosa świeżak. 





Woda jest zamknięta w wąskiej, strzelistej, przypominającej nowojorskie drapacze chmur butelce. Szkło po bokach jest matowe, jakby szronione. Bardzo elegancka butelka, aczkolwiek trochę nieporęczna do torebki, bo długa. Opakowanie jak najbardziej współgra z zawartością, która jest świeża i orzeźwiająca. 
A z czego konkretnie się składa? 

Nuty głowy: pomarańcza, morela, liść pomidora, mandarynka.
Nuty serca: żółty narcyz, liść czarnej porzeczki, orchidea, jaśmin, lilia wodna, żółta lilia wodna, heliotrop, różą, ylang-ylang.
Nuty bazy: drzewo sandałowe, ambra, paczula, brzoza, zamsz.

To co najbardziej mi się "rzuca się w nos" ;) po psiknięciu to krystalicznie świeża, orzeźwiająca i energetyzująca nuta. Zawsze ten zapach kojarzył mi się z wodą, czystością. Po zapoznaniu się ze składem olśniło mnie, że to co najbardziej się wybija w zapachu to nic innego jak świeży liść pomidora. Tak! Tak właśnie pachnie liść czy szypułka świeżo zerwanego pomidora. To jest dokładnie to! :)
Zapachu tego używa mi się wyjątkowo przyjemnie, szczególnie latem i w upały. Jest lekki i orzeźwiający. Jest też całkiem trwały jak na świeżaka. 5-6 godzin go czuję. 
Ciekawa jestem czy są jacyś zwolennicy tego zapachu wśród was?


2 komentarze:

  1. Szypułka pomidora powiadasz :D potrafię sobie wyobrazić,tak świeżo i cierpko troszkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. :) Na pewno zajrzę do Ciebie!