poniedziałek, 12 czerwca 2017

NOWOŚCI MAJOWE

Hej, hej :)  ⚘

Skończył się brzydki maj, zaczął się piękny czerwiec, a co nowego słychać w moim kosmetycznym świecie? Co nowego pojawiło się w mojej kosmetyczce? No cóż w tym miesiącu to nie kosmetyczka została zapełniona nowościami, ale szafy. :D
A stało się to za sprawą nie szaleńczych zakupów, a ogromu prezentów jakimi mnie obdarzono w tym miesiącu. Maj był jednak piękny. :D


Kosmetyki zakupione z mojej własnej inicjatywy to matowa pomadka Avon Rouged Perfection w kolorze beżowo-koralowym oraz woda Little Lace Dress. Podoba mi się ten zapach i tylko czekałam na promocyjną cenę. ;)


Podkład mineralny Annabelle Minerals to prezent od Dorotki. Mam go w odcieniu Golden Fair.


A tu prezenty od mojego męża z wycieczki do Izraela. Wszystko na minerałach z Morza Martwego.
Od samej góry: dwie paczki błota :D (z Morza Martwego rzecz jasna), maska do twarzy Ahava rozświetlająco-liftingująca (mój mąż wie czego mi trzeba :D), zestaw miniatur -417 (szampon, odżywka, balsam do ciała, krem do rąk, krem do stóp) i próbki kremów Ahava.


Wzięłam też udział w rozdaniu u Kaczki z Piekła Rodem i udało mi się wygrać!!! A skusiłam się na szampon i odżywkę do włosów przetłuszczających się oraz świeży, cedrowy żel pod prysznic marki Nature Moi


Wszystkie te cudowności to prezenty od sponsorów konferencji urodowej Meet Beauty. Kosmetyki rozpisane na szczegóły  TU.


Podczas konferencji odbywały się też Targi Beauty Days, gdzie zakupiłam sobie kilka pożądanych kosmetyków przy okazji. Hydrolat różany Make Me Bio (dostałam próbki kremów do tego), płyn do dezynfekcji pędzli Inglot (+ gratis próbka kremu tonującego), balsam do rąk Indigo  (+ próbki innych kremów), żel do mycia twarzy tymiankowy Sylveco (skusiły mnie opinie na blogach, że śmierdzi :P), dostałam do tego pomadkę peelingującą Sylveco i próbkę kremu Vianek. 
Pilniczek i bibułki matujące dostałam od Golden Rose, próbkę pudru ryżowego od Ecocery, tusz do rzęs od Arbonne, a eyeliner to Gosh w kolorze szarym.
Świetna rzecz takie targi! :)


Nie mogłam też ominąć stoiska koreańskiej marki Dr.G. Szczerze mówiąc czaiłam się na nie od kiedy tylko dowiedziałam się, że będą na targach. Zakupiłam sobie dwie maski w płachcie: A-Clear Mask do cery problematycznej oraz Wrinkle Snail Mask, czyli ślimakową maskę do cery dojrzałej. Do tego torba próbek. Wystawca był szczodry. :D.


No i jeszcze do moich majowych nabytków zalicza się pudełko BeGlossy z bardzo fajnymi produktami w tym miesiącu. Szczegóły TU.

Tak wyglądał mój maj kosmetycznie. Podoba Wam się? Mnie bardzo. :D 
I już wzięłam się za intensywne testowanie. ;)

22 komentarze:

  1. Bardzo lubię tą wodę z Avon Little Lace Dress :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam ten zapach od Avon <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Skusiłam się na tę rabarbarową piankę z Nivea ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Minerały z Morza Martwego bardzo mnie zaciekawiły. Kiedyś używałam takich kosmetyków z marki Dead Sea Minerals o ile nie przekręciłam nazwy... i były bardzo fajne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę dużo fajnych nowości. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ile fajnych nowości. Hydrolat różany make me bio lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkład mineralny Annabelle Minerals miałam i bardzo dobrze wspominam. Teraz testuje podkład Lily Lolo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ile dobroci widze w tym poscie :) teraz czekam na posty z recenzjami

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo się nam podoba :D Jest co testować,ja już trochę rzeczy konferencyjnych rozbroiłam,niektóre prędko nie zacznę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Żel tymiankowy z sylveco uwielbiam, już się przyzwyczaiłam do jego zapachu :) Ogrom nowości kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubie kosmetyki na bazie blota z Morza Martwego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo tych nowości :). U mnie też szafy wypchane po uczestnictwie w Meet Beauty ;p.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, tych nowości jest tyle jak w drogerii! ;) ile fantastycznych kosmetyków "nazbierałaś" w maju! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też widzę u Ciebie paczuchę od MB <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale cuda, -417 tym zestawem mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aż pociekła mi ślinka :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Dużo dobrych rzeczy. Pudełko beGlossy chyba w tym miesiącu skusiło wiele osób :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dużo cudowności ;) Też mam wodę różaną z Make Me Bio - dla mnie jest świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie miałam jeszcze pomadki z Avonu, a koleżanki sobie chwalą ;) Muszę wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. :) Na pewno zajrzę do Ciebie!