piątek, 16 lipca 2021

GREEN TEA REVITALIZE | ELIZABETH ARDEN

 Hej, hej

Jest środek upałów, więc przychodzę z orzeźwiającym remedium. Co może nam pomóc przetrwać te gorące dni? Mnóstwo rzeczy oczywiście, ale dzisiaj chodzi mi o zapach, z którym przeżyć te upały jest łatwiej. ;) Ja mam takich propozycji zapachowych na lato kilka, ale dzisiaj będzie to Green Tea Revitalize Elizabeth Arden. :)


Green Tea Revitalize Elizabeth Arden to jak sama nazwa wskazuje zapach bazujący na aromacie zielonej herbaty. Oprócz niej są tu wyczuwalne cytrusowe i zielone nuty zapachowe, takie jak:  czerwona pomarańcza, bambus, lotos i mięta. Jak widzicie, zapach niesie ze sobą świeżość i orzeźwienie, nie ma tu mowy o tym, żeby był za ciężki, mdlił czy działał migrenogennie. Jest jak woda do picia z miętą i z cytryną. Skutecznie przynosi ulgę w upalne dni.


Green Tea Reavitalize jest flankerem popularnego zapachu Green Tea Elizabeth Arden, który ma również mnóstwo innych, ciekawych flankerów. W bazowej wersji mamy cytrynę i bergamotkę, które w Revitalize zostały zastąpione czerwoną pomarańczą, lotosem i bambusem. Pozostałe flankery mają jeszcze inne, ciekawe owocowe dodatki. Można nimi się bawić każdego lata. )


Znacie Green Tea Elizabeth Arden lub jakieś jej flankery?

 

12 komentarzy:

  1. Koleżanka, z którą kiedyś pracowałam używałam Green Tea E. Aren, ale to nie jest mój zapach

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę przy okazji gdzieś powąchać, bo nigdy wcześniej nie zwróciłam uwagi na ten zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam 3 odlewki Ardenek :Pomegranate, Mimosa i Pear Blossom i to właśnie ten ostatni najbardziej przypadł mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem ciekawa tej świeżej wersji Green Tea:). Ale każdy z tych flankerów mógłby mnie zaciekawić ;).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. :) Na pewno zajrzę do Ciebie!

Publikując komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych poprzez system komentarzy Blogger zgodnie z polityką prywatności.